1.
Leżała na łóżku, podniecona do granic możliwości. Jej chłopak doszedł przed chwilą. Ona jeszcze nie skończyła.
– Michał… ja… ja… – próbowała coś powiedziec, ale podniecenie nie dawało jej dojśc do głosu. Nie musiała nic mówic. Michał przysunął się do niej i zaczął jej robic ostrą palcówkę.
Nie trzeba było wiele czasu nim Alicja doszła. Michał poczuł skurcze jej pochwy na palcach i przyśpieszył. Alicja opadła na łóżko wykończona.
Michał był dla niej wszystkim. Był miłością jej życia. Często mu mówiła, że go kocha, on też, ale ostatnio… rzadziej. Co z tego, że uprawiali seks? Seks to nic, jeżeli nie kocha się tej osoby z którą się to robi.
Chłopak wstał i poszedł w stronę łazienki. Otwożył drzwi i wszedł. Póścił wodę pod prysznicem. Zmył z siebie soki Alicji i resztę swojej spermy.
Michał kochał Alicję i nie miał przed nią tajemnic. Oprócz jednej. Był biseksualistą. Nie wiedział o tym dopóki na pewnej imprezie nie zabawił się ze swoim kolegą Marcinem. Gdy się całowali i dotykali, Michał się podniecił. Nie uprawiał wtedy seksu z Marcinem, zrobili sobie tylko dobrze, ale nie zmienia to faktu, że Michałowi się podobało.
Gdy Michał wyszedł z pod prysznica, Alicji już nie było. Znalazł natomiast liścik.
” Wybacz, że poszłam, spodkamy się jutro w naszej kawiarni o 15, kocham cię xoxo”
Dawno nigdzie z nią nie wychodził. Cóż, brak czasu. Odkąd Michał znalazł pracę w Centrum Handlowym żadko widywał się z Alicją. Ale nareszcie nadeszły upragnione wakacje. Alicja i Michał chcieli nadrobic zaległości.
Wakacje zaczęły się raptem 3 dni temu, a oni odbyli już siedem stosunków. Alicja często powtarzała, że nie ma niczego co bardziej potwierdza miłośc niż seks.
-Phi, gdyby tylko wiedziała o tym co robiłem z Marcinem – powiedział Michał sam do siebie.
Przypomniał mu się jego pierwszy raz. Uśmiechnął się pod nosem. Odbył go z Alicją. Pamiętał to jakby to było wczoraj.
* * * * * * * *
Umuwili się u niego w domu. Jego rodzice wyjechali na weekend tak więc mieli dom dla siebie.
Była wczesna jesień także było jeszcze całkiem ciepło. Alicja przyszła do niego dośc skąpo ubrana. Miała na sobie czarną sukienkę, ledwo zakrywającą jej uda. Gdy weszła przywitali się pocałunkiem. Michał przygotował kolację przy świecach. W tle słychac było ulubione piosenki Alicji.
Gdy zjedli kolację usiedli na kanapie i włączyli komedię romantyczną. Siedzieli wtuleni w siebie. W pewnej chwili Alicja wstała z kanapy. Nachyliła się by wyłączyc telewizor, pokazując przy tym swoje stringi. Michał oblizał wargi. Wstał z kanapy. Podszedł do niej i delikatnie dotknął jej pośladków. Alicja jęknęła tylko. Odwruciła się do niego przodem. Przygryzła wargę. Wyglądała przy tym tak niewinnie. Jej delikatna uroda i słodycz jej ciała napewno przykuwał uwagę wielu facetów.
Ale ona wybrała Michała. Brązowookiego Michała, któremu brązowe włosy opadały na twarz.
Pocałowali się. Najpierw delikatnie, ale potem ich delikatny pocałunek przeniusł się na kanapę i stał się niesamowicie namiętny.
Alicja usiadła okrakiem na Michale u którego było już widac wyraźny namiot w spodniach.
Michał zjechał ustami na jej szyję. Ona tylko się odchyliła, aby on miał lepszy dostęp. Rękoma macał jej pośladki przez, już trochę podwiniętą sukienkę.
Alicja wstała. W oczach Michała było widac zdziwienie, ale Alicja się tylko uśmiechnęła. Stanęła do niego tyłem i powoli zaczęła zdejmowac sukienkę. Michał patrzył na nią jak zahipnotyzowany. Alicja zdjęła już sukienkę i rzuciła ją w kąt. Odwróciła się do niego przodem. Nie miała stanika. Michał jak zaczarowany patrzył na jej piersi. Były wręcz idealne! Nie za małe, nie za duże. Podeszła do niego wolnym krokiem. Namiot w spodniach Michała robił się coraz większy.
Znów usiadła na nim okrakiem, ale tym razem tylko na chwilę musnęła jego usta. Zdjęła z niego koszulę. Jej oczom ukazał się piękny kaloryfer.
– Wow! – Krzyknęła Alicja i się uśmiechnęła – Ty to chyba dużo czasu spędzasz na siłowni.
– Dla ciebie wszystko – powiedział Michał i pocałował jej szyję.
Ona znów się odchyliła. Michał zaczął schodzic coraz niżej, by dojśc wkońcu do jej piersi. Pieścił je i ssał, a Alicja coraz głośniej jęczała z podniecenia. Michał już nie wytrzymał. Kazał Alicji z siebie zejśc. Zdjął spodnie. Jego penis był już napięty do granic możliwości. Gdy zdjął bokserki, oczom Alicji ukazał się wielkich rozmiarów penis.
Alicja podeszła do niego i uklęknęła. Nieśmiało wzięła jego penisa do ręki i pocałowała główkę. Powoli zaczęła lizac czubek. Ssała go delikatnie i słyszała jak Michał zaczyna pojękiwac. Zachęcina tymi odgłosami ssała coraz szybciej.
Po kilku minutach takiej pracy jęki Michała stały się bardzo głośne. Chłopak chwycił ją za włosy i zaczął nadawac rytm. Po chwili spóścił się Alicji w usta. Dziewczyna podniosła się z podłogi i pocałowała Michała w usta. Chłopak poczuł w ustach smak swojego nasienia.
– Chodź – powiedziała Alicja – musisz mi się odwdzięczyc.
Wzięła go za rękę i usiadła na kanapie. Zdjęła stringi. Oczom Michała ukazała się różowa i wydepilowana cipka. Odrazu zaczął ją lizac. Alicja tylko stąknęła. Twarz Michała była cała w jej sokach. Włożył jej do pochwy jeden palec, ale poczuł opór. Cóż, przynajmniej miał pewnośc, że była dziewicą, jeszcze przez kilka chwil. Alicja przycisnęła jego głowę do jej brzoskwinki. Michał prawie nie mógł oddychac. Po kilku chwilach poczuł, że soków przybywa, a pochwa Alicji zaciska się na jego palcu. Alicja głośno krzyknęła. Chyba słyszeli ją sąsiedzi.
Alicja przyciągnęła do siebie Michała i zaczęła namiętnie całowac. Widziała, że przyjaciel Michała jest gotów na dalszą zabawę. Pchnęła go na kanapę, napluła na jego penisa i rozsmarowała swoją ślinę na jego przyjacielu. Michał ją powstrzymał.
– Czy ty naprawdę chcesz to zrobic? – Spytał. Alicja uśmiechnęła się i jeszcze raz go pocałowała. Przysunęła usta do jego ucha i szepnęła.
– Tak, jeśli mam stracic dziewictwo, to tylko z tobą – odpowiedziała.
Stanęła nad nim okrakiem. Wzięła jego penisa i nakierowała na swoje wejście. Gdy jego penis wszedł w nią do połowy, Alicja poczuła opór. Poruszyła się kilka razy w górę i w dół. Jej błona dziewicza została przerwana. Głośno syknęła.
– Cóż, wiedziałam , że to boli, ale nie że aż tak – odparła Alicja z lekkim grymasem na twarzy.
Zaczęła się powoli poruszac. Po chwili ból zaczął mieszac się z przyjemnością. Zaczęła go ujerzdżac coraz szybciej.
Zmienili pozycję, teraz to Michał był na góre. Bardzo powoli w nią wszedł.
– Nie cackaj się ze mną, teraz możesz iśc na całośc – powiedziała Alicja podnieconym głosem.
Zachęcony Michał zaczął się w niej coraz szybciej poruszac. Ich podniecenie sięgało zenitu. Michał ruszał się w Alicji najszybciej jak mógł. Ich krzyki słyszała chyba cała ulica. Michał zaczął czuc skórcze jej pochwy na penisie. To jeszcze bardziej go podnieciło. Niemal w tym samym czasie doszli.
Opadli zmęczeni i spoceni na łóżko i wtulili się w siebie.
– Kocham cię – powiedział Michał.
– Ja też cię kocham – odpowiedziała Alicja
* * * * * * * * * * * * * * * * *
Wtedy pierwszy raz wyznali sobie miłośc. I pierwszy raz uprawiali seks. Ale ta sytuacja z Marcinem, to jak było mu z nim dobrze. NIE! Michał nie mógł o nim myślec. To Alicja się liczyła. To ona go kochała. To ona była najważniejsza.
_________________________________________________________
pierwszy rozdział ... tego typu to będzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz